Latające sklepy Amazona

Za każdym razem kiedy otwieram gazetę (czyli: odpowiednią stronę www) i czytam o kolejnych pomysłach firm na to w jaki jeszcze sposób zarobić na nowoczesnych technologiach przecieram oczy ze zdumienia. No, może nie za każdym razem, ale na pewno co jakiś czas. Ostatnio, zaskoczyła mnie wizja latających sklepów Amazona. I szczerze powiedziawszy, troszkę przeraziła.

samoloty

No dobrze, pewnie nie będzie to wyglądało tak jak na zdjęciu powyżej, ale z drugiej strony…

Jak mają działać latające sklepy?

Latające sklepy mają być gigantycznymi magazynami z towarami, które będzie można zamówić przez Internet z dostawą „do domu”. Te magazyny mają sobie zwyczajnie latać na odpowiedniej wysokości i być wyposażone w drony kurierskie, które będą dostarczały konkretne przesyłki.
Latające sklepy mają być uzupełniane w powietrzu o nowe towary oraz paliwo, tak że nie będą musiały nigdy lądować, będą sobie po prostu wisiały w powietrzu nad miastem 24/7.

Zaletą sklepów ma być to, że towar będzie docierał do klienta dużo szybciej niż przy tradycyjnych naziemnych magazynach. Będzie to możliwe między innymi dzięki wykorzystaniu dronów, które będą zlatywały z przestworzy – w pierwszej fazie nawet bez wykorzystania własnej baterii (dzięki sile grawitacji) – w przeciągu kilkunastu minut od finalizacji zamówienia.
Drony będą następnie wynoszone z powrotem do sklepu na specjalnych transporterach zaopatrujących sklep.

Elementem dodatkowym systemu będą mobilne reklamy towarów aktualnie dostępnych w danym magazynie (te reklamy będą naziemne lub powietrzne).

Na razie jest to jedynie pomysł w trakcie wstępnych testów, ale prawdopodobnie w przeciągu najbliższych kilku miesięcy usłyszymy więcej na ten temat, a za trzy – cztery lata pierwsze prototypy pojawią się na niebie. Czy ludzkość na tym zyska? O tym przekonamy się już niedługo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *